Mel
Mel — miód. Rzymianie słodzili nim wszystko: wino, ciasta, nawet mięso — cukru nie znali, więc miód był smakiem samego luksusu, a "mel meum",…
Mel — miód. Rzymianie słodzili nim wszystko: wino, ciasta, nawet mięso — cukru nie znali, więc miód był smakiem samego luksusu, a "mel meum",…
Fabula — bajka. Średniowieczni uczeni pisali o jednorożcu całkiem poważnie: w bestiariuszach miał osobne strony, a róg "jednorożca" sprzedawano w aptekach za fortunę (dziś wiemy — był to ząb narwala, ale cii). Jednorożec był zawsze zwierzęciem nieuchwytnym: dawał się zbliżyć…
Felicitas — szczęście. Rzymianie rozróżniali dwie boginie: Fortuna kręciła kołem losu — raz na wozie, raz pod wozem — ale Felicitas była czym innym: szczęściem już zamieszkałym, pomyślnością, która przyszła i została. Czterolistna koniczyna to rzadkość — jedna na kilka…
Occasus — zachód słońca. Ten moment, kiedy światło robi się miedziane, cienie długie, a dzień i zmierzch istnieją naraz. Kamień słoneczny ma w sobie oba te oblicza: jasną, brzoskwiniową odmianę pełną ciepłych iskier i ciemną, przydymioną — jak słońce, które…
Nebula — mgiełka. Jest taka godzina tuż po świcie, kiedy nad wodą wisi jeszcze mleczna mgła, a pierwsze słońce dopiero zaczyna ją prześwietlać. Błękitny jadeit ma w sobie dokładnie ten moment: kolor nieba widzianego przez welon, miękki, przydymiony, niedopowiedziany. Złote…
Unda — fala. Wszystko, co morze oddaje, przynosi fala: muszlę na piasek, światło na wodę, spokój na koniec dnia. Perła seashell rodzi się z muszli — jest tym, co morze wypolerowało na biało — a apatyt niesie kolor wody na…