Luna Crescens
Luna Crescens — księżyc przybywający. Rzymianie wierzyli, że wszystko, co ma rosnąć, należy zaczynać, gdy księżyc rośnie: siewy, podróże, interesy. Rogi młodego księżyca, wznoszące…
Luna Crescens — księżyc przybywający. Rzymianie wierzyli, że wszystko, co ma rosnąć, należy zaczynać, gdy księżyc rośnie: siewy, podróże, interesy. Rogi młodego księżyca, wznoszące…
Lucernae — lampki oliwne. Rzymskie noce nie znały latarni: miasto po zmroku rozświetlały tysiące małych glinianych lampek — w oknach, w niszach, przy drzwiach.…
Studium — dziś znaczy naukę, ale u Rzymian znaczyło więcej: zapał, żarliwość, oddanie sprawie. Student to nie ten, kto musi — to ten, komu…
Mel — miód. Rzymianie słodzili nim wszystko: wino, ciasta, nawet mięso — cukru nie znali, więc miód był smakiem samego luksusu, a "mel meum",…
Scintilla — iskra. Hematyt to kamień z żelaza: mielony dawał czerwień, którą malowano jaskinie, kuty — broń i narzędzia. Ale oszlifowany w drobne fasetki…
Ora Maris — brzeg morza. Larimar rodzi się w górach Dominikany, ale wygląda, jakby całe życie spędził na plaży: błękit z białymi smugami jak…
Fabula — bajka. Średniowieczni uczeni pisali o jednorożcu całkiem poważnie: w bestiariuszach miał osobne strony, a róg "jednorożca" sprzedawano w aptekach za fortunę (dziś wiemy — był to ząb narwala, ale cii). Jednorożec był zawsze zwierzęciem nieuchwytnym: dawał się zbliżyć…
Felicitas — szczęście. Rzymianie rozróżniali dwie boginie: Fortuna kręciła kołem losu — raz na wozie, raz pod wozem — ale Felicitas była czym innym: szczęściem już zamieszkałym, pomyślnością, która przyszła i została. Czterolistna koniczyna to rzadkość — jedna na kilka…
Sub rosa — pod różą, w zaufaniu. W Rzymie róża zawieszona nad stołem oznaczała: to, co tu powiemy, zostaje między nami. Rodonit, kamień róży, od wieków uważany jest za kamień serca — tego, które pamięta. Jego czarne żyłki wyglądają jak…
Occasus — zachód słońca. Ten moment, kiedy światło robi się miedziane, cienie długie, a dzień i zmierzch istnieją naraz. Kamień słoneczny ma w sobie oba te oblicza: jasną, brzoskwiniową odmianę pełną ciepłych iskier i ciemną, przydymioną — jak słońce, które…
Viola — fiołek. Po łacinie to jedno słowo oznacza i kwiat, i kolor — jakby Rzymianie wiedzieli, że tego odcienia nie da się oddzielić od zapachu wiosny. Fiołki kwitną nisko, w cieniu, ale ich fiolet niesie się dalej niż niejeden…
Confinium — granica. Każda mapa ma takie miejsce, gdzie jedno przechodzi w drugie: ląd w morze, dzień w noc, znane w nieznane. Ten komplet jest zbudowany dokładnie na tej linii — czarna głębia onyksu spotyka się z jasnym błękitem akwamarynu,…
Nebula — mgiełka. Jest taka godzina tuż po świcie, kiedy nad wodą wisi jeszcze mleczna mgła, a pierwsze słońce dopiero zaczyna ją prześwietlać. Błękitny jadeit ma w sobie dokładnie ten moment: kolor nieba widzianego przez welon, miękki, przydymiony, niedopowiedziany. Złote…
Unda — fala. Wszystko, co morze oddaje, przynosi fala: muszlę na piasek, światło na wodę, spokój na koniec dnia. Perła seashell rodzi się z muszli — jest tym, co morze wypolerowało na biało — a apatyt niesie kolor wody na…